o nas
Nasz zespół
//01
Kim jesteśmy Zobacz nasze promo

Ania, // właściciel, fotograf

Mózg tej całej bandy. Niech nie zmyli was pierwsze wrażenie, bo w tym drobnym ciele kryje się prawdziwy rekin biznesu. Twardo stąpa po ziemi. Wymagająca ale przy tym mega cierpliwa i wyrozumiała. Dobre jedzenie jest dla niej lekarstwem na całe zło. Prywatnie zapalony podróżnik żądny przygód oraz największa fanka kuchni azjatyckiej. Doglover.

Marcela, // producent sesji

Kobieta konkret, nie ma czasu na zbędne dyskusje. Wszystko przed sesją musi być dopięte na ostatni guzik. Nie ma rzeczy dla niej niemożliwych. Jeśli w swojej reklamie zapragniesz sobie zielonego słonia w różowe kropki dryfującego na nowozelandzkim morzu - mówisz i masz.

Konrad, // produkcja video, montażysta, retuszer

Znany też jako Janusz albo Kubunio. Niby jedna osoba, a wiele wcieleń – w zależności od dnia i humoru. W pracy - pan złota rączka, mistrz obróbki zdjęć i video, niekiedy nawet czarodziej. Prywatnie – chłopak do rany przyłóż. Smakosz pizzy, wiecznie na diecie.

Kamil, // produkcja video, montażysta

Wolny duch i marzyciel. Nierzadko zmęczony już samym przyjściem do pracy. Swoją kreatywnością i wizją świata poraża nawet najbardziej logiczne umysły. Koneser kulinarny – o ile mu coś ugotujesz i podstawisz pod nos. Zapalony sportowiec, niemalże codziennie 'zalicza' siłownię przejeżdżając obok niej w drodze do Lidla.

Angelika, // producent sesji

Głównie organizuje. Ludzi, pracę, czas, budżet, co ubrać na siebie i co jeść. Kwestie organizacyjne każdej sesji ma w notatniku, gorzej jak go gdzieś zgubi. Chciałaby otworzyć oddział w Miami, trzyma ją tylko budżet. Obecnie mama trójki dzieci na pełen etat.

Edyta, // fotograf, retuszer

Najbardziej uprzejma osoba na świecie. Zawsze uśmiechnięta i gotowa do pracy. Swoją pasję do fotografii realizuje nie tylko w pracy, ale też poza nią. Fotografia rodzinna to jej konik. Dla Gpoint porzuciła pracę w banku, ale została w temacie bo obecnie jej zdjęcia trafiają do banków (zdjęć).

Rico, // strażnik Teksasu

Nic ani nikt nie przejdzie niezauważony przez jego czujne oczy i uszy. Przeszkadza wszystkim, ciągle i na każdym kroku, tfu – pomaga jak może. Zje wszystko i wszystkich, kto stanie na jego drodze. Swoją zapłatę otrzymuje w pojogurconych seromięsach.

Kasia, // producent sesji

Jej biurko jak i pulpit komputera to istny chaos. Ale podobno tylko geniusz panuje nad chaosem. Uśmiech nie schodzi jej z twarzy, nawet podczas organizacji najbardziej wymagającej sesji. Prywatnie studentka psychologii oraz pasjonatka wspinaczki górskiej.